Ewangelia (Mt 24, 37-44) – 30.11.2025 r. Potrzeba czujności w oczekiwaniu na przyjście Chrystusa
Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony. Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona.
Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie».
Koniec świata. Jak będzie wyglądał?
Wybuch bomy atomowej? Uderzenie asteroidy w ziemię? Trzecia wojna światowa? A może jeszcze coś innego?
I myślisz, że koniec tego świata jest zależny tylko od ludzi?
Oto parę faktów, które mogą ci dać do myślenia:
1. 6 sierpnia 1945 r. – zrzucenie na Hiroszimę bomby atomowej przez Amerykanów. Wszyscy w promieniu 2 km od epicentrum wybuchu giną na miejscu. Potem spada radioaktywny deszcz, który wywołuje u pozostałych chorobę popromienną wobec czego, umierają oni w ciągu 5 lat od wybuchu.
Jak zatem jest możliwe, że przeżyli jezuiccy zakonnicy, których klasztor znajdował się 1 km od epicentrum wybuchu?
Jak to możliwe, że przełożony jezuitów, przeżył w zdrowiu jeszcze 33 lata, choć wg naukowców miał być chory na chorobę popromienną i umrzeć w ciągu 5 lat?
Jak to możliwe, że po wybuchu na ganku jezuitów siedział kot, zakonny ogródek z pomidorami i innymi warzywami pozostał nietknięty, a z dachu nie spadła ani jedna dachówka, choć inne domy były zrównane z ziemią?
Odpowiedzią na te pytania jest Maryja.
„Żyliśmy – jak powiedział ojciec Schiffer – orędziem Maryi z Fatimy i codziennie wszyscy razem i głośno odmawialiśmy w naszym domu Różaniec”
2. Aktu poświęcenia Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi 25.03.1984 r. dokonał św. Jan Paweł II.
Dwa miesiące po tym akcie, w sowieckiej bazie w Siewieromorsku doszło do bardzo dziwnego wypadku, w wyniku którego zniszczone zostały militarne możliwości Sowietów skierowane na Zachód.
Maryja wybawiła świat od wojny atomowej i jego zniszczenia.
4 – bitwa morska pod Lepanto –Maryja ratuje Europę przed najazdem muzułmanów.
5 – cud nad Wisłą – Maryja zwycięża Armię Czerwoną.
5 – odsiecz wiedeńska – zwycięstwo Jana III Sobieskiego za przyczyną Maryi.
We wszystkich przypadkach zwycięstwo było możliwe dzięki współpracy ludzi z Niebem. Ludzie robili co było w ich mocy i gorąco wierzyli w pomoc Nieba. A czy dziś tak jest? Czy my czekamy mądrze? Jesteśmy cały czas w racjonalnej gotowości czy raczej to z człowieka uczyniliśmy boga, zatem na powrót prawdziwego Boga nie czekamy?
